jestem teraz winny...
winny wręcz więzienia....
Teraz wart juz jestem tylko oskarzenia
wspomnień juz nie-ma płeć jest męska-godna potępienia

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
jestem teraz winny...
winny wręcz więzienia....
Teraz wart juz jestem tylko oskarzenia
wspomnień juz nie-ma płeć jest męska-godna potępienia
Napisane przez
Brak ocen, bądź pierwszy!
, aby skomentować
nim zaśniesz w łóżku ze zgryzotą policz wyrzuty na sumieniu które przychodzą późną nocą żeby sen zabrać zmęczonemu masz prawo sądzić i oceniać lecz przecież w każdym wina leży...
wstrzasniete dusznosci przod, tyl, bezcialo. pajeczyna mysli zaplatanych ziemia prosi mnie o dotyk. lykam milosc rozcieplona laczy cieszenie mnie radosne slepy traf przede mna...
I co z tego że jestem nikim? zerem... ziarenkiem piasku na gorącej pustyni.... już nie płaczę, rozumiem.... że każdy jest zerem...