Obraz tła Poetica

Poetica.pl

Aby być sobą, aby tworzyć

Wiersze

zapłacę

Roggit
Roggit
23 grudnia 2013·1 min czytania

Rozproszyły się na wietrze 
widziałem wszystko
bo stałem na szczycie
poleciały w każdą strone świata
na wschód te większe
w przeciwnym mniejsze

 Zimny wiatr obijał moją twarz
nie zmrużyłem oka
patrzyłem uważnie
na cała harmonie
przepiękny widok
gdy słowa w dół lecą
z gór na ziemię

Zasiałem szczęście
zamęt i nadzieje
obłed i szaleństwo
sam wybrałem
nieliczyło sie wasze zdanie


Ze szczytu w dół patrze
w mroku idą
pochodnie w ich rękach
idą po mnie
zapłace za swe słowa

Wspinają sie po sobie
obalając mury
idą ramie w ramie
ci co mnie kochali
znienawidzili po czasie
słowa wracają
w innej postaci
z południa i północy
zapłacę  

Roggit

Napisane przez

Roggit

Oceń utwór

Brak ocen, bądź pierwszy!

Komentarze

, aby skomentować

Brak komentarzy. Zaloguj się, aby rozpocząć dyskusję.