
Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
i tylko tak jak zawsze przychodź do mnie gdy usta szeptać będą twoje imię a ciało stęsknione otworzy ramiona przychodź do mnie dotykiem jak rana bolesnym
Pytasz mnie co słychać koleżko, bo u Ciebie życie wygląda epicko, stając całujesz banknoty mówiąc witaj słoneczko, bo złodziej to twoje przezwisko. Twoi ziomkowie nie różnią się...
Dziś nietypowo, chociaż za oknem jest zimowo, ale miłość się narodziła na nowo, pomimo że na tym świecie żyć nie łatwo. Osoba która to uczyniła, wiarę w ludzi mi zwróciła, i pomimo...
Te wersy kieruje do moich ziomów, którzy wywodzą się z różnych poziomów, ale potrafią odróżnić braci od skurwysynów. I chociaż siedzę w gównie po uszy, a czas jest teraz...
(...)Dante poczekał aż wszyscy zasną i kiedy już był pewny ze wszyscy śpią wysłał pierwszą umysłową zapieczętowaną wiadomość -Nero jesteś tam–usłyszał tętent końskich kopyt -Witaj...
,,Pocałunek,, Zapach spóznionego lata wdziera sie w nozdrza miejskich przechodniów.Smak lodów waniliowych pieści smutne oczy dziecka, nieskazitelne opuszki palców wnet unosza...
Dziwny początek Roberta Larkowskiego poznałam w drugiej połowie 2009 roku. Oboje byliśmy wówczas związani z nacjonalistycznym tygodnikiem “Tylko Polska” będącym oficjalnym organem...
Po nocach błądziłeś gdzieś wzdłuż Sekwany, Szalejąc sercem od piękna wód. I ciebie witały paryskie ściany, I ludzie, i mosty zwodzone* w chłód. O, Paryż... Twój Paryż! W nim Boska...
Boję się, tak bardz Miłości z serca Twego Boję się, aż do bólu Rozstań i na czas powrotów A jednak płaczę w osamotnieniu Umieram na opustoszałym ołtarzu Ekscytuję się dotykiem...
Przysypany okruchami życia Uwalniam dłonie skrępowane czasem Wewnętrznie dławiąc niepokój pragnienia Zaschniętymi ustami czerpiąc nadmiar Paroksyzmu bólu z serca Twego Oczyma...
Tak wiele mi powiedziałaś milcząc Pokazywałaś barwnych obrazów tajemnice Znając odcień czerni jedynie Rękami wskazałaś kierunki życia okaleczoną będąc Słowami zobrazowałaś wrogów...