Wiersze
Był to chłodny, listopadowy wieczór wychodząc z domu dostrzegałem tylko lampy ,które świeciły w oddali , nie mogłem nacieszyć oczu jesiennym widokiem. Mgła pokryła pola i drogi...
00839

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Był to chłodny, listopadowy wieczór wychodząc z domu dostrzegałem tylko lampy ,które świeciły w oddali , nie mogłem nacieszyć oczu jesiennym widokiem. Mgła pokryła pola i drogi...