Wiersze
Jak się tu dostałeś — pytam liścia jakby umiał odpowiadać czymkolwiek poza szumem. Przypłynął z alei, którą obsadzono w roku, gdy moja babcia wyszła za mąż po wojnie. Te same...
000

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Przeglądaj wszystkie utwory oznaczone tagiem "rodzina"
Jak się tu dostałeś — pytam liścia jakby umiał odpowiadać czymkolwiek poza szumem. Przypłynął z alei, którą obsadzono w roku, gdy moja babcia wyszła za mąż po wojnie. Te same...
Roman Lewy usiadł przy starym stole i zaczął mówić. Piętnaście lat temu był świadkiem wypadku – nie wypadku, morderstwa. Zamordowano jego wspólnika, który prowadził nielegalne...