Wiersze
Poszła sobiePamiętam gęstą mgłę pachniała wieńcem cmentarnym wbijałem się w nią ciut zmieszany Na trasie była śmierć pomyślałem że moja rozłożyłem ręce usta ułożyłem do pocałunku Otarła się...
5.52

Aby być sobą, aby tworzyć
Pamiętam gęstą mgłę pachniała wieńcem cmentarnym wbijałem się w nią ciut zmieszany Na trasie była śmierć pomyślałem że moja rozłożyłem ręce usta ułożyłem do pocałunku Otarła się...
Miałem granicę nerwową pękła wieczorem załamanie przyszło natychmiast Zalały mnie po pierwsze: krew i szlag po ostatnie: osłabienie regularnymi falami Powód był poważny obraz zgonu...