Wiersze
Jak się tu dostałeś — pytam liścia jakby umiał odpowiadać czymkolwiek poza szumem. Przypłynął z alei, którą obsadzono w roku, gdy moja babcia wyszła za mąż po wojnie. Te same...
000

Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Przeglądaj wszystkie utwory oznaczone tagiem "gdańsk"
Jak się tu dostałeś — pytam liścia jakby umiał odpowiadać czymkolwiek poza szumem. Przypłynął z alei, którą obsadzono w roku, gdy moja babcia wyszła za mąż po wojnie. Te same...
Morze nie pamięta ludzi — pamięta sól. Dlatego zostawiamy mu naskórek, łzy, odciski palców na szybach pensjonatów. Kiedy wracam do Gdańska po trzech latach, portowa latarnia nadal...