Synchromistycyzm. Gra skojarzeń, teorie spiskowe i pogrobowcy Junga Nowy wspaniały wyraz “Synchromistycyzm” (neologizm będący połączeniem słów “synchroniczność” i “mistycyzm”) to...

Poetica.pl
Aby być sobą, aby tworzyć
Wszystkie utwory
Odkryj najnowsze publikacje z całej biblioteki Poetica.
...która to słabość wciąż budzi niepokój drąży emocje... gdy wygasa kolejna makieta ocalonych mitów ...w którym to więc przekonaniu logiczna matryca zaufania pęka zdziwieniem -...
Stał tu kiedyś chłopiec mały, ślepiami obejmując ziemię, a nie miał on tu nigdy mamy, i ojca schował gdzieś pod siebie Ludzie siatką go zakryli, przyczepili zdrajcy znamię, chłopak...
Słowo, jak konar, bo przygnieść duszę potrafi, Jak strzała przebija wiarę i prawdę ugniata stopami, Marzenia rozpyla i zbiera, by potem zmiażdżyć je w chwilę, Atak przeprowadza ze...
Nadchodzi, już, spokojnie, Wolno, wcale się nie spieszy. Widzi rozpacz w ludzkim oku, Ją ten widok też nie śmieszy, Lecz choć sama nie chce wcale, Musi, bo potrzeba taka. Jeszcze...
Film "Metropolis" Fritza Langa. Rozbiór na czynniki pierwsze Tytuł filmu: “Metropolis” Reżyseria: Fritz Lang Scenariusz: Thea von Harbou Rok produkcji: 1927 Kraj produkcji: Niemcy...
Cicho tu Skarbie, cicho i zimno Krew już nie ściga się w żyłach o wszystko Rozpalę w piecu tym z kafli zimą Podrzucę węglem - tak pachniał nasz dom Nie wszystko Skarbie, co było...
A Ty śpisz i śpisz i śnisz o mnie A sny niosą Ci łzy, łzy gorzkie Ja Cię tulę i szepczę, że kocham najmocniej I że kiedyś do mego Cię świata zaproszę Tylko śpij i śpij i śnij o...
Chciałem nie patrzeć albo skupić się na innej Musiała wiedzieć, że wszystko we mnie jest niewinne Bardziej intymnie, już nie mogła, podejść bliżej Gdy na policzku zostawiła ślad po...
-Jestem rozbita -Pamiętasz mnie? -miliony kawałków a każdy z nich inny. -Byłem ważny, a teraz? -może później to będzie tęcza - Nie udawaj - już zapomniałeś o swojej księżniczce?...
Zimnych ust dotyk bez uczucia niby bliska a jednak obca dłoń dziewczyna bezbłędnie umiejąca porzucać i ranić na wskroś gdy dochodzi doń że ten który tym razem się stara nie będzie...
Zbrodnia to niesłychana pani zabija pana gdy zabity leży w grobie ona nad nim tak biedoli 'Martwy mój jedyny luby toż Ty chciałeś mojej zguby więc pod ziemią śpij za winy mój...