Morze oddaje tylko to, co już nie jest potrzebne żywym. Butelkę bez listu, rękawicę żeglarza z ’84, kawałek drewna wygładzony jak modlitwa powtarzana przez lata. A czasem słowo —...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
anna_kozlowska
Poziom 1: DebiutantWychowana między wydmami a portową latarnią. Piszę wiersze o wodzie, która pamięta więcej niż my. Autorka tomiku „Sól i światło” (2023, wydanie własne). Czasem recytuję w Kawiarni Józef K.
Jak się tu dostałeś — pytam liścia jakby umiał odpowiadać czymkolwiek poza szumem. Przypłynął z alei, którą obsadzono w roku, gdy moja babcia wyszła za mąż po wojnie. Te same...
Mówią, że światło latarni nie należy do nikogo. Nieprawda — należy do tych, którzy wracają. Szłam molem tej zimy, kiedy zmarła mama. Latarnia miała jedyną rację, jaką wtedy...
Morze nie pamięta ludzi — pamięta sól. Dlatego zostawiamy mu naskórek, łzy, odciski palców na szybach pensjonatów. Kiedy wracam do Gdańska po trzech latach, portowa latarnia nadal...