Są miasta, które mają rozkład jazdy i miasta, które mają tylko rozkład tęsknoty. Warszawa należy do obu. Rano jedziemy do pracy jak paragrafy do kodeksu: zgodnie z literą, zgodnie...

Wiersze i opowiadania — portal literacki
Czytaj i publikuj wiersze, opowiadania, artykuły i felietony
Wszystkie Wiersze
Wszystkie publikacje z kategorii Wiersze.
Poetica.pl to portal z wierszami polskich autorów — od klasycznej poezji lirycznej po współczesne formy. Czytaj wiersze miłosne, refleksyjne, humorystyczne i patriotyczne. Publikuj własną poezję i dziel się nią ze społecznością.
Stoi od stu lat i nadal nie wie, czy jest budowlą, czy wyrzutem któregoś z dawnych architektów. Patrzę na nią z tramwaju i myślę, że tak właśnie wyglądają ludzie po pięćdziesiątce:...
Nikt tu nie mieszka i wszyscy są u siebie. Pod zegarem mężczyzna w kurtce za dużej o jedno zimowisko czyta cudzą gazetę z wczoraj. Kobieta obok szepcze do telefonu imię, które może...
Morze nie pamięta ludzi — pamięta sól. Dlatego zostawiamy mu naskórek, łzy, odciski palców na szybach pensjonatów. Kiedy wracam do Gdańska po trzech latach, portowa latarnia nadal...
Mówią, że światło latarni nie należy do nikogo. Nieprawda — należy do tych, którzy wracają. Szłam molem tej zimy, kiedy zmarła mama. Latarnia miała jedyną rację, jaką wtedy...
Jak się tu dostałeś — pytam liścia jakby umiał odpowiadać czymkolwiek poza szumem. Przypłynął z alei, którą obsadzono w roku, gdy moja babcia wyszła za mąż po wojnie. Te same...
Morze oddaje tylko to, co już nie jest potrzebne żywym. Butelkę bez listu, rękawicę żeglarza z ’84, kawałek drewna wygładzony jak modlitwa powtarzana przez lata. A czasem słowo —...
Na Ostrów Tumskim mgła o szarej porze I wiatr, co niesie dzwon po Odrze nisko, Patrzę, jak światło kreśli na kamieniu Kształt, który wieki szlifowały w łzie. Ta katedra — uparta...
Gazowa latarnia — świadek upór tli, Choć wszyscy już zgodzili się na elektryczność. Idzie latarnik, nazwisko ma zwykłe, A pracę, której nikt mu nie zazdrości. Płomień zapala się...
Karta z czerwca trzydziestego dziewiątego, Pochylone „a”, skrzętne „ł”, Ktoś pisał w pośpiechu i z nadzieją — Dwie rzeczy, które wtedy chodziły w parze. Dziś pod szkłem, z numerem...